Welcome to Justice Academy!
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  Zaloguj  

Share | 
 

 Etap I - Dom Strachu {2 + 6}

Go down 
AutorWiadomość
Wonder Woman

Mistrz Gry


avatar

Godność : Wonder Woman
Wiek : .
Pochodzenie : .
Liczba postów : 8
Join date : 19/06/2013

PisanieTemat: Etap I - Dom Strachu {2 + 6}   Sro Cze 26, 2013 2:24 pm


Dzieciaki uwielbiały Dom Strachu, chociaż nie do końca wiedziały, czego mogą się w nim spodziewać. Nudna wycieczka do muzeum, kiedy tuż obok wybudowano Wesołe Miasteczko o dumnej nazwie "Miasteczko Halloween", wydawała się być dużo bardziej ekscytująca, gdy odłączono się od grupy. Dwójka z uczniów skierowała się bezpośrednio do jednej z najbardziej obleganych atrakcji, chociaż dzisiejszego dnia było jakoś pusto pomimo ogromnych upałów i duchoty. Z zewnątrz budynek wyglądał całkiem zwyczajnie - ot tak, jak przeciętny dom strachu, taki sam jaki widywano w gazetach albo filmach dla nastolatków. Ciemne, fioletowe ściany z lekko odpryskującą farbą; banalne, sklepowe ozdoby przedstawiające różne dziwadła i zmory, jakich to główną wadą było wadliwe wykonanie, a nie paskudna aparycja. Mimo wszystko otaczała go jakaś wyjątkowo nieprzyjemna, wywołująca dreszcze na całych plecach aura, ale równocześnie wprowadzała w żyły dwóch obserwatorów nutę intrygującej ciekawości. Przejdźcie przez wyblakłe, czarne drzwi i zaspokójcie swoją żądzę wiedzy.

Kolejka: Dracula -> Grizzly -> Mistrz Gry

Początki są trudne, ale mam nadzieję, że jakoś sobie poradzicie. Powodzenia!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dracula

Uczeń / Klasa III / Przewodniczący

avatar

Godność : Raziel Vladimir Ketch
Wiek : 18 lat (wedle dokumentów)
Partner/ka : brak
Orientacja : Biseksualny
Rodzina : Nina Price (matka), Jack Russell (dziadek), Danny Ketch (ojciec)
Pochodzenie : Transylwania
Ekwipunek : ma dużą kolekcję kieliszków oraz lodówkę na krew.. Posiada też różne środku uspokajające i nasenne
Ubiór : http://i.imgur.com/8L8lpVg.jpg (jego ubranie; na wygląd osoby nie patrzcie)
Liczba postów : 21
Join date : 13/06/2013

PisanieTemat: Re: Etap I - Dom Strachu {2 + 6}   Sro Cze 26, 2013 3:05 pm

Ciekaw był jakie znów głupie pomysły mogą mieć śmiertelnicy... Miasteczka tego typu zawsze pełne były niby-wampirów, niby-zombie i wszelakich różnych kukieł, które straszyły dziewczyny wczepiające się w swych facetów. Tak typowe i nudne, że można po prostu stracić wiarę w chociażby odrobinę rozumu u przedstawicieli ludzkiej rasy.
Czekała go jednak niespodzianka. Nie on jeden tu przybył. Misiek przytelepał się wraz z nim. Jakież to wzruszające. Nie poświęcił mu zbytnio uwagi jak to w sumie przez te wszystkie trzy lata nikomu jej nie poświęcił nazbyt.
Powolnym krokiem począł zbliżać się do Domu Strachu. Ciekawiło go jak mógł być urządzony, a także zastanawiał się czy objawienie się Dark Hounda naraiłoby śmiertelnikom stracha. Musnął dłońmi czarne drzwi. Przesunął po nich długim paznokciem, a następnie jednym szarpnięciem otworzył je tak by stały przed nimi na oścież. Zastanawiające, czy Grizzly również z nim wejdzie, czy może zaspokoił już swą ciekawość - nie mógł się wyzbyć tej złośliwej i kąśliwej uwagi, która pchała mu się na usta. Ale póki, co ją przełknął.


(Marzył mi się kumpel od kufla, a dostaję miśka xD w sumie why not xD dobrze, że to osobnik płci męskiej XD)


@down: Aww to będziesz od dzisiaj moim Miśkiem XD I cóż.. nie bój się... Razusia się bać? No wiesz.. ot wyssie krew albo tam takie inne.. delikates z niego, spokojnie xD i ma słabość do twardzieli XD Więc nie wiem co straszniejsze.. Dom Strachów czy pobyt tam z Draculą XDDDD Ale poczekaj jak się w wilkołaka zmieni, to się dogadają wreszcie może hahaha xD

_________________

Werewolf | Vampire & tattoo | Przebranie: Black, White

Nawet jeśli gdzieś już z kimś piszę to zapraszam każdego kto zechce dołączyć;
Ja bowiem nie popieram pisania poprzez "umawianie" i pytania o zgodę przed przybyciem.



Ostatnio zmieniony przez Dracula dnia Sro Cze 26, 2013 10:26 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Grizzly

Uczeń / Klasa III


avatar

Godność : Ethan Matho Warson
Wiek : 18
Partner/ka : -
Orientacja : Hetero
Rodzina : Nieznana
Pochodzenie : Dakota Północna
Ekwipunek : Harmonijka, nóż wojskowy, wisiorek, portfel z dokumentami, klucz od pokoju.
Ubiór : Wytarte dżinsy, znoszone tenisówki, w miarę nowy, zielony t-shirt i wisiorek w kształcie totemu niedźwiedzia na grubym rzemyku.
Liczba postów : 5
Join date : 13/06/2013
Skąd : Z piekła rodem

PisanieTemat: Re: Etap I - Dom Strachu {2 + 6}   Sro Cze 26, 2013 9:42 pm

Dom strachów. O ironio, jak on pasował do tego miejsca. Dwumetrowy, nabity mięśniami drągal, wpasowywał się w tłum dziwolągów aż miło. No i jeszcze ta mina – ponura, zmęczona, istny wyraz Odwal się. Kilku przechodniów pytało się czy może się z nim sfotografować, ale odpowiedział im spojrzeniem tak ciężkim, że szybko znikli z pola widzenia.
Ethan miał dość śmiechów i chichów, sam nie wiedział po co zgłosił się na wycieczkę. Park zabaw nie był taki zły, ale trudno się w nim bawić, gdy się na ciebie gapią. Chłopak w którymś momencie miał dość i usiadł na ławce, nie zwracając uwagi na oddalającą się grupę. Zamarudził trochę, gapiąc się w niebo, po czym otrzepał spodnie i poczłapał przed siebie.
Nigdzie nie było widać opiekunów.
Kątem oka Grizzly zobaczył Raziela. Jego milczący, wywyższający się samym spojrzeniem współlokator. Idealny, wypucowany do błysku, nieskazitelny obiekt westchnień damskich a także męskich serc. Ani go nie ziębił, ani nie chłodził, chociaż wzrok i ton głosy, a także wypowiedzi pełne tej charakterystycznej nuty, że jest ponad wszystko często go drażniły. Póki co, przez trzy lata nie zamienili ze sobą wiele słów, zwykle prośby o ściszenie radia, zgaszenie światła i tak dalej. Grizzly tkwił w swojej części odgrodzonej biblioteczką, za którą się uczył i czyściły rury. W ogóle nie pasował do reszty lokatorów. Gbur, mruk, drągal w porównaniu z dwoma młodzieńcami jak z okładek malował się… No, jak niedźwiedź w skórze nastolatka. Szlag by trafił, aparycją zwyczajnie nie powala.
Pociągnął nosem od niechęcenia i gwałtownie jego źrenice się rozszerzyły. Raziel stał przy drzwiach – zwykły kawał drewna z klamką, ale coś… Coś od tej dziury biło, czymś po prostu podejrzanym. Ethan zbliżył się nieznacznie, nie spuszczając oczu z drzwi. Może zmysły, instynkt, cokolwiek mu to mówiło, pokazywało sprawę jasno i wyraźnie. Coś niedobrego
Nie zdążył jednak nic powiedzieć, bo Wampirek szarpnął za klamkę.



No cóż, zyskałem miano Miśka (Szczerze mi się ono podoba xD) i tkwię z Wampirkiem w Domu Strachów. Great ^^ Tylko ostatnie zdanie w poście Draculi jakoś mnie zaniepokoiło…
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wonder Woman

Mistrz Gry


avatar

Godność : Wonder Woman
Wiek : .
Pochodzenie : .
Liczba postów : 8
Join date : 19/06/2013

PisanieTemat: Re: Etap I - Dom Strachu {2 + 6}   Czw Cze 27, 2013 9:36 am

Oboje: Wasze pobudki kompletnie nie interesowały tego, kto spoglądał na całą tę szopkę z bezpiecznego - według samego siebie - miejsca. Śmiejąc się bezczelnie pod nosem, czekał tylko na pierwszego idiotę, który zapragnie otworzyć drzwi do jego królestwa. Co za dziwny traf sprawił, że to właśnie uczeń Justice Academy! I gdyby był może trochę bardziej rozważny, to nie pociągnąłby za sobą biednego, ducha winnemu kolegi, którego nieco skwaszona mina podpowiadała naszemu rzezimieszkowi, że z nim będzie mu trochę trudniej niż z naszą ślicznotką. Po otworzeniu obskurnych drzwi, zostaliście wciągnięci do środka przez nieznaną siłę. Nie było nawet mowy o jakiejkolwiek reakcji, a tym bardziej zniwelowaniu tego dziwnego zjawiska. Drzwi zatrzasnęły się za Wami.. po czym zniknęły. Waszym oczom ukazała się sala pełna podniszczonych klaunów, czasami bezgłowych, szczerzących się do Was w bezlitosnym uśmiechu. Drewniana podłoga nieprzyjemnie skrzypiała starością przy każdym ruchu, a na ciemnych ścianach ledwie tliły się niewielkie żarówki. Jeden z najmniej.. a może jedyny niezniszczony klaun koślawo wyłonił się naprzód, prezentując młodzieńcom zdeformowaną sylwetkę. Nienaturalny uśmiech wykrzywił jego przerażającą, podłużną twarz. Powoli przekręcił głowę w stronę Raziela i zaczął mówić piskliwie:
-Gratuluję rozwagi, mój miły. Z pewnością pożałujesz tej decyzji teraz i będziesz żałował do końca swojego życia! Bawmy się więc, bo jesteście pionkami w mojej autorskiej grze. - Za plecami dziwadła pojawiły się drzwi - jedne czerwone, drugie białe. Z pewnością to z nimi będzie się wiązało Wasze pierwsze zadanie. - Jedna z dróg prowadzi na zewnątrz, druga z nich prowadzi na śmierć. Każdy z Was może pójść tylko jedną drogą. Jeśli spróbujecie iść razem, zostaniecie rozdzieleni siłą, a ten, który wpadnie na ten pomysł, zabije swojego kolegę nieuchronnie. Zastanówcie się zatem dobrze.. - Zniknął w śmiechu klaunów, pozostawiając decyzję naszym bohaterom.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dracula

Uczeń / Klasa III / Przewodniczący

avatar

Godność : Raziel Vladimir Ketch
Wiek : 18 lat (wedle dokumentów)
Partner/ka : brak
Orientacja : Biseksualny
Rodzina : Nina Price (matka), Jack Russell (dziadek), Danny Ketch (ojciec)
Pochodzenie : Transylwania
Ekwipunek : ma dużą kolekcję kieliszków oraz lodówkę na krew.. Posiada też różne środku uspokajające i nasenne
Ubiór : http://i.imgur.com/8L8lpVg.jpg (jego ubranie; na wygląd osoby nie patrzcie)
Liczba postów : 21
Join date : 13/06/2013

PisanieTemat: Re: Etap I - Dom Strachu {2 + 6}   Czw Cze 27, 2013 10:11 am

Stał nie reagując cały ten czas i tylko rozglądał się spokojnie analizując pomieszczenie, w którym się znaleźli. Gdy clown skończył mówić Dracula, aż klasnął w dłonie.
- Śmierć.. cudownie! Brzmi to niezwykle pasjonująco. Przynajmniej się nie zawiodę na tej ruderze - powiedział z jakby ulgą w głosie.
Cóż.. tylko Raziel może cieszyć się na wzmiankę o śmierci z jego chorą manią i filozoficznym podejściem do kruchości i ulotności życia, które wampiry miały niestety lekko zmniejszone z racji, że ciężej im się umierało.. i rzadziej niestety. A to Raziela martwiło od zawsze. Toteż natychmiast wykazał zainteresowanie i aprobatę ów problemem. Wydawał się również sprawiedliwy ów pomysł.
- Gra powiadasz... Ale żeby tak szybko miała się kończyć? Bo jak jedno z nas wyjdzie, a drugie zginie to z kim dalej będziesz grał? Nie warto poświęcić trochę więcej czasu na wspólną grę? - zetknął czubki palców swych dłoni w geście zamyślenia i spojrzał na drzwi.
Może i clowna tu nie było ale z pewnością ich słyszał/podglądał, bo co to by była za zabawa inaczej?
- I mówiłeś, że nie możemy iść razem.. więc jeśli pójdziemy osobno w niewielkim odstępie czasowym przez te same drzwi to nie będzie to pójście razem mój drogi.. Musisz bardziej zważać na słownictwo bo teraz gra ma luki - jakby zupełnie niewzruszony sytuacją dalej paplał ozorem.
Zupełnie jak to Raziel miał w zwyczaju.. to co, że się może narazić, to co, że są w nieciekawej sytuacji.. Dla jego stylu złośliwego myśliciela i fanatyka śmierci takie zachowanie było jak najbardziej na miejscu. Nawet nie obchodziło go co zrobi Misiek.. dla niego było proste.. przeżyje lub nie, albo się będzie bawił dalej.. zależy wszystko od clowna i tego czy jego towarzysz ów doli wyrzuci go przez jakieś drzwi by sprawdzić czy będzie bezpieczny itp. Miał nadzieję, że nie zacznie jednak panikować.. Wszak to przednia zabawa!


(Błagam.. wybacz WW xD Ale to Raziel... dałaś mi Dom Strachu XD Nie mogę reagować nie jak moja postać a to... to... to jest raj dla Razusia no XD cudny quest po prostu miodek i jaki on pocieszny *.* dawno tak mi się nie udało trafić na quest pasujący do postaci charakteru *.* )

_________________

Werewolf | Vampire & tattoo | Przebranie: Black, White

Nawet jeśli gdzieś już z kimś piszę to zapraszam każdego kto zechce dołączyć;
Ja bowiem nie popieram pisania poprzez "umawianie" i pytania o zgodę przed przybyciem.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Grizzly

Uczeń / Klasa III


avatar

Godność : Ethan Matho Warson
Wiek : 18
Partner/ka : -
Orientacja : Hetero
Rodzina : Nieznana
Pochodzenie : Dakota Północna
Ekwipunek : Harmonijka, nóż wojskowy, wisiorek, portfel z dokumentami, klucz od pokoju.
Ubiór : Wytarte dżinsy, znoszone tenisówki, w miarę nowy, zielony t-shirt i wisiorek w kształcie totemu niedźwiedzia na grubym rzemyku.
Liczba postów : 5
Join date : 13/06/2013
Skąd : Z piekła rodem

PisanieTemat: Re: Etap I - Dom Strachu {2 + 6}   Czw Cze 27, 2013 9:35 pm

Przeczucie. Jak on cholernie nienawidził gdy przeczucia się sprawdzały.
Wessało nieszczęsną dwójkę do innego pomieszczenia. Pokoju, wyglądającego, jak żywcem wyjętego z tanich horrorów. Klauny, pełno klaunów… Osoby z pewną fobią zeszłyby z tego świata w mniej niż mrugnięcie okiem.
Ethan poczuł się nieswojo, ale nic nie powiedział. Nie wyrzekł ani słowa, w milczeniu obserwując przyjście zdeformowanego osobnika. Nie skomentował, nie odpowiedział. Z tego stanu wybiły go słowa Raziela. Wypowiedź niejako go zirytowała.
Pomyślał podobnie. Śmierć i wyjście nie zawsze musza być odmienne. Dla klauna zabicie jednego z nich może być wyjściem z tej gry, a śmierć… Nawet czymś gorszym. W końcu to słowo nie określa się tylko względem zatrzymania akcji serca i tak dalej. Nie musieli przechodzić jednocześnie przez jeden otwór, ale było kilka ale… A Wampirek jak gdyby nigdy nic mówił to wszystko na głos, świadom, zapewne, że nieznana im osoba go słyszy.
Na co była im ta durna wycieczka? Grizzly nie chciał wpakowywać się w bagno, tylko dlatego, że ktoś otworzył głupie drzwi.
Niestety, tkwił w tym bagnie po uszy.
Biel i czerwień. Kolor krwi i śniegu. Jak to zdefiniować? Krew kojarzy się z cierpieniem, biel z czystością, niewinnością i tym podobnymi bzdurami. Ethan wyprostował się, sapnął głośno jak niedźwiedź i splótł ramiona na piersi. Nie spuszczał oczu z drzwi, zastanawiając się głęboko. Wejście za nimi znikło, tylko dwie drogi tkwiły przed nieszczęśnikami. A Dracula nie zaczął się nawet zastanawiać kto ich więzi, po co to wszystko, jaki to ma cel? Zaczął grać od razu. Wkręcił się w tą chorą zabawę. Cóż, bywają osoby dla których życie nie ma ceny, zwłaszcza cudze. On coś o tym wiedział…
Ethan najpierw przypatrzy się pionkom i szachownicy.
- Które drzwi obstawiasz, jako właściwe? Oczywiście właściwe w tym sensie, by wyjść w jednym kawałku i żywym na dodatek. – Rzucił bardziej w przestrzeń niż do towarzysza. Niejako go znał – Raziel zacząłby się rozwodzić nad każdym jego słowem, a w tej sytuacji Ethan nie miał nastroju na gierki.
Czerwień czy biel?
I czemu kolor ma decydować o tym, czy ktoś przeżyje czy nie? Już się miał zastanawiać, gdy coś mu wpadło do głowy.



Spoko, przeżyję xD Co prawda, trochę nie moje klimaty, ale wszystkiego trzeba w życiu spróbować.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dracula

Uczeń / Klasa III / Przewodniczący

avatar

Godność : Raziel Vladimir Ketch
Wiek : 18 lat (wedle dokumentów)
Partner/ka : brak
Orientacja : Biseksualny
Rodzina : Nina Price (matka), Jack Russell (dziadek), Danny Ketch (ojciec)
Pochodzenie : Transylwania
Ekwipunek : ma dużą kolekcję kieliszków oraz lodówkę na krew.. Posiada też różne środku uspokajające i nasenne
Ubiór : http://i.imgur.com/8L8lpVg.jpg (jego ubranie; na wygląd osoby nie patrzcie)
Liczba postów : 21
Join date : 13/06/2013

PisanieTemat: Re: Etap I - Dom Strachu {2 + 6}   Nie Cze 30, 2013 10:51 am

(Przepraszam, ale co z Eventem? Bo nam kazano odpisywać w przeciągu 24h i teraz co dzień zaglądam i okazuje się, że nic się nie dzieje a ani zapowiedzi nie było przerwy ani nic, a nie chcę by było, że akurat jak sobie dzień wolnego zrobię to akurat odpis będzie i potem mnie się wywali z Eventu )

_________________

Werewolf | Vampire & tattoo | Przebranie: Black, White

Nawet jeśli gdzieś już z kimś piszę to zapraszam każdego kto zechce dołączyć;
Ja bowiem nie popieram pisania poprzez "umawianie" i pytania o zgodę przed przybyciem.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Etap I - Dom Strachu {2 + 6}   

Powrót do góry Go down
 
Etap I - Dom Strachu {2 + 6}
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Secrets of Heroes :: Nierozważna Decyzja - event 1-
Skocz do: